Rosiczka na amortyzatorze - opis i film

Pamiętacie rosiczkę - zabawkę węchową, w której razem z moimi pasami się zakochałam?
Dziś przedstawiam wam coś lepszego - ROSICZKĘ NA AMORTYZATORZE!
Nie sądziłam, że rosiczkę można jeszcze udoskonalić - ale jednak się dało!
Poprzedni opis rosiczki znajdziecie TUTAJ.

Rosiczka na amortyzatorze różni się nieco od swojej kuzynki
  1. Ma trochę inny kształt i sposób zapięcia. Płatki rosiczki na amortyzatorze zakończone są owalnie, a rzepy umieszczone zostały na ich bokach, a nie na końcach. Dzięki temu nasz kielich ma otwór u góry, przez który wydobywają się, nęcące psa, zapachy smakołyków. JEDNOCZEŚNIE, kwiatek jest tak dobrze zaprojektowany, że dzięki wypukłym listkom i rzepom, przysmaki NIE wylatują ze środka. Nawet gdy szarpiemy zabawką.
  2. Jak sama nazwa wskazuje - posiada amortyzator. Czyli po prostu półmetrowy pasek z rączką, dzięki któremu, możemy uciekać z zabawką i zainicjować pogoń za zdobyczą. To właśnie jest  najważniejsza cecha i jednocześnie największy atut unowocześnionej rosiczki.  Z wypełnionej smakołykami zabawki tworzymy ruchomy cel. Pies musi dogonić zdobycz, dopaść ją i jeszcze wydobyć z jej wnętrza jedzenie! Odtwarzamy sekwencję polowania!  Mam nadzieję, że to nie tajemnica, iż potrzeba zdobywania pożywienia leży w psiej naturze! A im bliższa jest ona pierwotnym instynktom, tym lepiej! (Oczywiście mam tu na myśli tylko zabawy odwzorowujące polowanie, a nie prawdziwe polowania).

  3. Rosiczka występuje chwilowo w jednym rozmiarze, ale wiem, że już trwają prace by poszerzyć ofertę rozmiarową. Wnętrze rosiczki jest wielokolorowe, wykonane z ekoskóry, natomiast z zewnątrz zabawkę pokrywa przyjemny w dotyku welur. 
  4. Jest to zabawka węchowa raczej dla zaawansowanych psów - które znają zasady takich aktywności i nie niszczą zabawek.

Do absolutnie największych zalet rosiczki na amortyzatorze zaliczam:
  • to,  że doskonale sprawdza się dla psów wycofanych i nieśmiałych. Czasem ciężko zachęcić lękliwego psiaka do zabaw umysłowych, a nic tak nie aktywizuje do działania jak uciekająca zdobycz!
  • satysfakcja i radość psa z "upolowania" jest naprawdę ogromna! A, jak pamiętamy, każda wytworzona w psim mózgu endorfinka ("hormon szczęścia") jest kluczowym elementem w terapii lękliwych osobników,
  • uczy opanowania - mamy tu do czynienia z dużymi emocjami, które owa pogoń wyzwala w psie. Zabawę z tą rosiczką możemy wykorzystać do treningu opanowania,
  • wspomniany już motyw aranżacji pogoni za zdobyczą,
  • element samonagradzania się. Gdy psiak w wyniku swojej wytężonej pracy węchowo-umysłowej zdobywa pyszne przysmaki, dostaje informację, że warto działać, być odważnym, przełamywać swoje lęki. Wzrasta jego pewność siebie,
  • wykonanie i wygląd. Zabawka jest piękna, trwała i przede wszystkim tak dobrze uszyta, że spełnia wszystkie swoje funkcje.
  • super łatwa w utrzymaniu czystości - wystarczy przetrzeć środek mokrą szmatką. Można też prać w pralce!
Jak się bawić?
Początkowo należy psa nauczyć wydobywania smakołyków z samego kwiatka rosiczki. W tym celu bawcie się tak jak zwykłą rosiczką TUTAJ.
Gdy to jest opanowane, można przejść do kolejnego etapu:
  1. Otwórz rosiczkę i nasyp do środka smakołyków. Niech pies widzi, jak to robisz.
  2. Zamknij zabawkę na rzepy. 
  3. Chwyć za rączkę amortyzatora i pohuśtaj rosiczką przed nosem psa, żeby go zachęcić do zabawy.
  4. Zacznij uciekać rosiczką sprzed nosa psa. Zaaranżuj mu małą pogoń :).
  5. Gdy psiak dopadnie rosiczkę zostaw mu ją - niech wydobywa ze środka przysmaki. Chwal go przy tym ("DOBRY PIES!").
Uwaga!
To bardzo ekscytująca zabawa! Może zdarzyć się, że pies w emocjach będzie chciał rozszarpać rosiczkę. Nie powinniśmy do tego dopuścić. Należy tak prowadzić zabawę, by mieć cały czas kontrolę nad psem oraz uczyć go kontroli nad sobą.
Z tego względu uważam, że nie jest to zabawka dla każdego, ale dla wprawionych opiekunów i psiaków.

Pamiętaj:
Zapewnij psu stały dostęp do świeżej wody.
Nie podnoś głosu na psa w czasie zabawy! Nigdy tego nie rób.
Nie popychaj psa, nie drażnij go zabawką, jeśli z jakichś powodów pies nie chce się nią bawić.
Nigdy nie zostawiaj psa samego z zabawką!

Tradycyjnie już zapraszam do obejrzenia naszych zabaw:) 

Komentarze